Raport 2007: Izrael używa tortur - regularnie i bezkarnie

06/05/2007 BBC reporter Tim Franks:

Organizacje Praw człowieka w Izraelu , B’Tselem i HaMoked Centrum Obrony Czlowieka oskarżają izraelskie służby bezpieczeństwa o rutynowe złe traktowanie Palestyńskich zatrzymanych.

Dwie grupy, we wspólnym raporcie, informuja, że zatrzymani są trzymani w fatalnych warunkach, i bywają torturowani. Organizacje informują, że złe traktowanie ma na celu „złamanie czy też zniszczenie” przesłuchiwanych.

Ministerstwo Sprawiedliwości  nie zgodziło się z danymi w Raporcie: – Raport został opublikowany w niedzielę  06/05/2007, podając, że Raport jest niedokladny i nie oddaje rzeczywistego stanu rzeczy.

Raport przedstawia kilkanaście sposobów używanych przez Izraelską Służbę Bezpieczenstwa.

Metody tortur i złego traktowania są, miedzy innymi : zabronienie kontaktu z adwokatem czy prawnikiem, przywiązywanie do krzeseł i mebli w bolesnych pozycjach, groźby, bicie, i odbieranie snu.

Obie Organizacje Obrony Praw Człowieka zebrały wywiady od 73-trzech palestyńczykow zatrzymanych przez 6-cio miesięczny okres.

Prawo Miedzynarodowe jest bardzo jasne w absolutnym zabronieniu złego traktowania lub torturowania i nie ma w prawie ani  wyjątkow ani  okolicznosci łagodzących, w których można by te metody zastosować.

Organizacje Praw Człowieka zwracaja uwagę na niezbyt klarowne wyroki i opinie Izraelskiego Sądu Najwyższego dotyczące tego tematu.

Miedzy innymi, Izraelski Sąd Najwyższy zdecydował , że członkowie   slużb bezpieczeństwa, ktorzy znęcają się nad zatrzymanymi,  mają immunitet wobec prawa karnego, jesli „wierza, że ludzie, ktorych przesluchują mają informacje o bliskim ataku terrorystycznym”.

Aktywisci Ochrony Praw Człowieka zwracaja uwagę na fakt, że w ponad pięciuset oskarżeniach o zachowaniu się przedstawicieli służb bezpieczenstwa, ani jedno nie zakończyło się przeprowadzeniem  sledstwa, nawet nie mówiąc o postawieniu kogokolwiek przed sądem.

Ministerstwo Sprawiedliwości powiedziało, że Raport jest „pełen pomyłek, bezpodstawnych ataków i niedokładnosci”.

W opublikowanym oświadczeniu Ministerswo powiedziło, że w ciągu kilku ostatnich lat, informacje zdobyte  przez członków służb bezpieczeństwa  - łącznie z informacjami wydobytymi przez przesłuchania – udało sie ochronić życie cywilów.

Gazeta Biznesowa Forbes informuje:

Izraelscy  przesłuchujący często biją Palestyńskich podejrzanych, związuja w bolesnych pozycjach, i odbierają sen, mimo opinii Sądu  z roku 1999 zakazujacego tortur.

Jeden z Palestyńczyków graficznie opisał, że jego oprawcy wygięli jego ciało wokół ławy, z jego rękami i nogami skutymi razem w pozycji znanej pod nazwa „banan”.  „Przynieśli łancuch i związali razem kajdanki rąk i nóg. Napięcie mojego ciala było nie do wytrzymania, powiedział dwudziesto dziewiecio letni  A.Z. „Wtedy oprawcy podniesli ławke i upuścili ją nagle: W tym momęcie straciłem przytomność”.

Sąd Najwyższy w 1999 zakazał używania eufemistycznie nazywanego przez Bezpiekę Shin Bet „średniego nacisku fizycznego”, takiego  jak odbieranie snu, przetrzymywanie w extremalnych temperaturach, i wiązania w bolesnych pozycjach.

Raport jest oparty na wywiadach z 73-trzema Palestyńczykami, ktorzy się nawzajem nie znają, a którzy byli  między zatrzymanymi  w okresie pomiędzy czerwcem 2005 a styczniem 2006. Większość wywiadów była wykonywana przez prawników mających dostęp do zatrzymanych w celach więziennych, powiedzial Raport.

Zatrzymani powiedzieli, że byli  katowani fizycznie, upokarzani, obrzucani klątwami, grożono im, odbierano sen i rutynowo trzymano w przerażajacych warunkach, łącznie z pobytami w izolacji, przekazuje Raport.

„ Celem tych działań jest złamanie ludzi, i jako takie jest zabronione przez wyrok Sądu Najwyższego, i jest zakazanym złym traktowaniem zatrzymanych wedle Prawa Miedzynarodowego.” napisano w Raporcie.

Dyrektor B’Tselem, najstarszej i najbardziej poważanej izraelskiej Organizacji Obrony Praw Czlowieka mieszczącej się w  Jeruzalem, Yehezkel Lein, autor raportu, powiedział, że raport nie reprezentuje sytuacji  w jej całości, a jest jedynie  „zdjęciem” czy „fotografią ”  traktowania Palestynskich zatrzymanych w danym przedziale czasowym.

„Jesteśmy przekonani, że te wywiady są dobrym wskaźnikiem ogromu skali i częstotliwości tego problemu” powiedział Yehezkel Lein na konferencji prasowej.

Ministerstwo Sprawiedliwości , ktore otrzymalo kopię raportu, wyrazilo opinię, że raport jest pełen pomyłek i niedomówień, ale nie podało żadnych informacji dla poparcia tych twierdzeń. „Służba Bezpieczeństwa Shin Bet przesłuchuje „ zgodnie z prawem” dodano.

Izrael  nielegalnie okupuje tereny palestyńskie i masowo osadza swoich obywateli na nielegalnie zagrabionych terenach  na terenie Palestyny. Setki Izraelczykow zginęło w atakach samobójczych, strzelaniach i innych atakach palestyńskiego ruchu oporu od chwili ostatniego Palestyńskiego Powstania  2000 przeciw zaborowi.

Izrael twierdzi, że ilość zabitych Izraelczyków bylaby jeszcze większa, jesli nie byłoby informacji  zdobytych przez metody śledcze Shin Bet.

Dyrektor B’Tselem, Yehezkel Lein, wyraził zrozumienie dla problemów bezpieczeństwa, ale zwrócił uwagę na fakt, że problemy bezpieczeństwa, wedle Prawa Międzynarodowego,  nie są obrona przez  sądem, i wszyscy ci, którzy biorą udział w torturowaniu i złym traktowaniu zatrzymanych byliby aresztowani i postawieni przed sądem, gdyby kiedykolwiek wykroczyli poza granice Izraela.

Raport  powiedział, „ jak morderstwo,  gwalt i niewolnictwo, tortury sa formą zła tak absolutnego, że wymagają one wprowadzenia absolutnego, niepodważalnego zakazu ich używania”.

Organizacja Praw Czlowieka IfAmericaKnew.org,  zatrzymania Palestyńczyków przez okupantów są tak częste, że statystycznie 40% męskiej populacji Palestyny przebywała w aresztach i więzieniach Izraela w okresie od 1967 roku do teraz.

Tags: 

Komentarze

super!!!! a autobusy i kawiarnie tez zgodnie z prawem eksploduja??
proponuje spojrzec na sondaze(hihihih) i statystki zamachow z ostatniego X-lecia.
to chyba normalne ze rzad i armia broni swoich obywateli kazdym mozliwym sposobem.....przynajmniej ja gdybym byl izraelskim podatnikiem mialbym takie wymagania....a na bliskim wschodzie nie da sie inaczej,czyzby syryjczycy czy iranczycy swoich wiezniow słusznie czy tez nie słusznie posadzonych fiołkami leją po twarzach??przypomniał mi sie jeden reportaz ktory kiedys czytałem odniosnie palestynskiej soldateski arafata ktora niewinnych ludzi katowała w ramallah....paradoksalnie ten przezył kto doczekał sie najazdu IDF na ramallah...

Autobusy i Kawiarnie nie exploduja zgodnie z prawem, tak samo jak domy, obozy uchodzcze  i szkoly bombardowane przez Izrael nie exploduja zgodnie z prawem.

Wszelkie statystyki, a jest ich multum, wskazuja ze Izrael zabija kilkakrotnie wiecej palestynczykow niz ci zabijaja Izraelczykow.  Zyd zabity w kawiarni czy w autobusie nie jest wazniejszy, czy godzien wiekszej sympatii niz Arab zabity w najazdach czy bombardowaniach. 

Problem z Izraelem jest ze Izrael proboje sie prezentowac jako swiatly humanitarny i zachodni kraj. Hypokryzja ich propagandy jest odpychajaca.

Eva

otoz izrael wcale nie chce sie prezentowac jako kraj humanitarny i cywilizowany...juz nie...im przeciesz nie zalezy na tym.izrael stosuje tortury tak ich sasiedzi i jak to stosuje autonomia...ciekaw jestem czy wiesz ze w gazie jest nawet plac czerwony...czerwony od krwi konfidentow badz ludzi podejrzewanych o to...oczywiscie szlachtowano ich bez sadu...statystyki nie kłamia.....ile zamachow było w 2006 badz 2007?? a ile ich było w 2001 czy 2002.gdyby terrorysci naprawde chcieli byc cywilizowani to by atakowali bazy wojskowe(np pod ramallah w beit el) a nie obiekty cywilne.terrorysci jako grupki paramilitarne nie sa umundurowane i nie posiadaja swojej infrastruktury w oddzielonych miejscach.fabryki broni mieszcza sie w prywatnych cywilnych domach,izrael musi je zniszczyc,a odpowiedzialnoscia za to i tak obarczam terrorystow.nie uswiadamiaja swoich sasiadow ze ci mieszkaja na przysłowiowej bombie zegarowej.

Rakuuu,

Nie zgadzam się z tobą, że Izrael nie chce się prezentować jako kraj cywilizowany. Uważam, że ich propaganda idzie w dwóch kierunkach równocześnie: Jako kraj cywilizowany, marzy im się bycie przyjętym do Unii Europejskiej; Jako kraj doświadczony przez zmorę "terroryzmu" (czytaj ruchu oporu), Izrael próbuje przekonać świat że ich traktowanie palestyńczyków, jest po prostu nową erą, z przerobioną etyką godną nowej epoki, erą walki z nieprzyjacielem, gdzie tortury są dozwolone, zabijanie cywilów też, a dostosowywanie się do prawa międzynarodowego zalezy czy to prawo faworyzuje cele Izraela, czy nie.   

Brutalność służb specjalnych, czy policji w Palestynie jest doskonale udokumentowana. 
Nie zmienia to ani o jotę faktów czy konkluzji Raportu od którego zaczęliśmy ten wątek.

W Gazie, każda działalność partyzancka MUSI być w pobliżu cywili, ludzie żyją jak sardynki.  Co do ruchu oporu to czy ty naprawdę uwazasz ze powinni się umundurować i stworzyć sobie specjalną infrastrukturę?, by ich nie obarczano winą za akcje Izraela, w których giną cywile?  A moze by tak, dla odmiany,  obarczać winą Izrael za akcje Izraela?

Eva